wtorek, 7 lutego 2017

A Ty jaką jesteś czekoladką?

Przeprowadziłem bardzo ciekawą i przypadkową rozmowę z Tomaszem K. Kierowcą znalezionym w serwisie Bla Bla Car. Był to naprawdę dobry kompan do rozmowy, z ciekawym doświadczeniem. Przedsiębiorczy człowiek, który od młodych lat próbuje dorobić się sukcesu. Miał kilka biznesów za sobą i obecnie ma firmę jednoosobową w Berlinie. Pracuje przy wykończeniach wnętrz (malowanie, szpachlowanie itp.). Tak, przedsiębiorczość w wersji 1.0. Jednak bardzo doceniam takich ludzi, ponieważ nie narzekają na swój los tylko działają, żeby go zmienić. Tak, to nazywa się proaktywność. Opowiem wam po trochu o czym rozmawialiśmy.


Działaj. Rób cokolwiek. Szkoda twojego czasu na obijanie się. Wszystko w życiu Ci się przyda.



Racja. Nic się w moim życiu nie zmieni gdy będę oglądał za dużo telewizji. Jedynie co, to przybędzie mi kilogramów. Chyba, że będę oglądał programy naukowe na rowerku stacjonarnym. (To jest myśl!) A tak na poważnie, żeby była reakcja musi najpierw być akcja. To jest naturalne prawo i tego nikt nie zmieni. Jeżeli marzysz o pewnej rzeczy bądź stanie, np. o większej pensji. To jest to reakcja, skutek. A poprzedzać to musi akcja, działanie. To jest logiczne, jak na roli. Co zasiejesz, to zbierzesz. Dzięki Tomkowi przypomniałem sobie o tym. Uświadomiłem to sobie ponownie. Także, działamy :)


Myśl.


No właśnie. Tomek wspominał, że wszędzie są okazje. Opowiadał mi o tym, jak lata temu pracował na etacie za granicą i pewnego razu wypatrzył giełdę używanych mebli i obrazów. Gdy wrócił do Polski kupił starą T4 i w długą! Biznes utrzymał się dwa lata. Przyznał, że czegoś zabrakło, ale było to dla niego cenne doświadczenie. Życie daje nam przeróżne okazje i należy tylko otworzyć swój umysł. "Następny interes do zrobienia jest tuż za rogiem.” 


Pracuj uczciwie.



O tym nie można zapomnieć. Oszustwa i kłamstwa na nic się nie zdają, ponieważ klienci oraz twoi pracownicy szybko to wychwycą i nie będą chcieli współpracować. Nie polecam żyć z zaburzoną spójnością wewnętrzną. Wszelkie problemy życiowe i psychiczne rodzą się właśnie z problemów związanych z uczciwością względem siebie. Nie wierzysz? Sprawdź to! Jeżeli zdarza się Tobie permanentnie oszukiwać bądź kłamać. Odpowiedz sobie szczerze, jak się czujesz? Jak wygląda twoje życie? Czy czegoś ci brakuje? Daj sobie chwilę na to. A następnie zrób mały eksperyment i żyj zgodnie z prawdą. Na początku może być ciężko, ale sprawdź jak się z tym czujesz. Jakie są relacje z innymi. Polecam wypróbować na sobie takie małe badanie, efekty mogą być zaskakujące, a koszt przedsięwzięcia niewielki. I uwierzcie mi. Każde kłamstwo wyjdzie na jaw. Prędzej czy później.


Zbieraj kontakty.

Rozmawialiśmy o tym, że warto być otwartym na ludzi i poznawać ich inny punkt widzenia, który często jest odmienny od naszego. Każdy człowiek ma wartość i wiedzę, której kiedyś możesz potrzebować więc warto słuchać innych by móc dowiedzieć się czegoś nowego. Nie namawiam do ślepej wiary we wszystko w co usłyszymy. Jakąkolwiek informację należy filtrować przez swój umysł. Ile ludzi tyle idei.

Poza tym nigdy nie wiesz w jakiej będziesz sytuacji, a warto znać ludzi, którzy mogą Ci pomóc bądź doradzą w potrzebie i na odwrót. Pomagając innym zyskujesz satysfakcję i przyjaźń innych. A już na pewno, gdy wysłuchasz mówcę ze szczerą empatią.


Tu stówka, tu stówka.



Rozmawialiśmy o tym jak zacząć z biznesem. Od razu kokosów nie będzie, to na pewno. Zaczyna się od małych kroczków. Pomału do przodu, aż wskoczysz na wysokie obroty. Nie można zapomnieć, że tego trzeba się nauczyć. Warto próbować. Trochę tu, trochę tu i rozwijać się. Wdrażać to coraz nowsze projekty i ukierunkować się w tym co na pewno zadziała.


W rodzinie jest siła.

No i na koniec mój ulubiony temat.
Rodzina jest dla mnie najważniejsza, tak samo dla Tomka. Oboje jesteśmy daleko od niej, ale wszystko co robimy to z myślą dla niej. Ciągle do niej wracamy i kierujemy się nią w życiu. Nikt, ani nic nie zastąpi Ci rodziny. Żadne pieniądze, kumple czy przyjemności. Kocham moją rodzinę i uwielbiam jej służyć. To daje mi takiego kopa i dolewa tak wysoko oktanowego paliwa życiowego, że chwilami czuję się niezniszczalny. Poważnie.


To na tyle. Bardzo chciałem podzielić się naszą luźną rozmową podczas podróży do Gorzowa Wlkp, ponieważ miło jest spotkać ludzi którzy nadają na tych samych falach i przedstawiają podobne wartości oraz zasady. Zwłaszcza, gdy takie rzeczy dzieją się przypadkiem. To była naprawdę ciekawa podróż, a niesamowite jest to, że po kilku minutach wskoczyliśmy w świetną konwersację. Mimo, że trwała zaledwie trzy godziny.







Życie jest jak pudełko czekoladek; nigdy nie wiesz, na co trafisz...

Zaskakujące kogo w życiu można spotkać. Dla mnie jest to fascynujące, że życie jest takie nieprzewidywalne. Czasami pozytywne, czasami trochę gorzej, ale wszystko w życiu się przydaje. Każde doświadczenie coś wnosi do twojego wnętrza, a to od Ciebie zależy jak to przetrawisz.

Jeżeli spodobał wam się wpis, to dajcie znać o tym w komentarzu :)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz